hania@vintagesounds.pl Telefon: +4822 6524234

Gdzie szukać ubrań vintage?

W tym miejscu podzielę się z wami wspomnieniami z moich zakupów, jeśli chodzi o ciuszki vintage. Nie jest to typowy post, a raczej kilka kartek wyrwanych z mojego kalendarza zakupowego. Mam nadzieję, że ta relacja przypadki wam do gustu.
Na zdjęciach: przyjaciółka Ola, której dziękuję za pomoc.

Whether you love a high heel to lengthen your legs or prefer the comfort of a flat sole, there is an over-the-knee boot for you. Opt for standard black boots to match all your outfits or embrace the new range of subdued browns, soft greys and cognacs. – Trendspotter

vintage


Haftowane kwiaty „vintage”

kwiaty vintage haft

Tak jak pisałam w ostatnim poście, nie dość że ostatnio złapałam jakiegoś wirusa, to jeszcze złapało mnie przeziębienie 🙁 Na szczęście z obojgiem sobie całkiem sprawnie poradziłam i powoli wracam do pełni sił. W następnym poście pewnie podzielę się z Wami moimi sprawdzonymi i niezawodnymi sposobami, ale dziś mam dla Was stylizację, której już całkiem dawno nie było 🙁

Wracam jednak z sukienką na co dzień, w której nie sposób się nie zakochać! 🙂 Wiecie już, że o tej porze roku raczej sięgam po sukienki na długi rękaw i o tym, że w tym sezonie szczególnie upodobałam sobie motyw haftowanych kwiatów. Ta sukienka ma to wszystko w sobie! Moje czarne cudeńko nabyłam w lumpeksie, na prawdę jestem zadowolona zarówno z jej wykonania oraz z materiału.

Wychodząc na zewnątrz narzuciłam na siebie tylko kolorowy płaszczyk i dobrałam klasyczny plecak vintage. Zależało mi na tym by nie przytłoczyć tej dość zwiewnej sukienki ciężkim, ciemnym płaszczem.

Od autorki:

Warto pamiętać, że duże haftowane kwiaty na dekolcie czy ramionach odciągną uwagę od wystającego brzucha. Im większy wzór kwiatowy na bluzce czy sukience, tym będziemy wydawały się drobniejsze. Natomiast dla drobnej sylwetki są polecane mniejsze wzory.


Esencja vintage, czyli Navy blue velvet

Czujecie już wiosnę w powietrzu? Ja też! korzystając z okazji wyciągnęłam z szafy kolejną aksamitną sukienkę. Piszę, że kolejną bo niedawno w tym poście mogliście zobaczyć mój debiut z welurem, który szczerze polubiłam. Dzisiejsza sukienka jest niezwykle praktyczna, bo idealnie sprawdzi się na eleganckie wyjścia, ale też śmiało będę mogła ją założyć na co dzień. Dodatkowo ma piękny, atramentowy kolor, który nadaje jej jeszcze więcej klasy. W związku z tym, że nie przylegała idealnie do ciała to dodałam w talii szeroki pasek, który podkreślił sylwetkę.  Na wierzch narzuciłam znany Wam już płaszcz w kolorze zgniłej zieleni.


Kolorowa sukienka i torebka vintage

Whether you love a high heel to lengthen your legs or prefer the comfort of a flat sole, there is an over-the-knee boot for you. Opt for standard black boots to match all your outfits or embrace the new range of subdued browns, soft greys and cognacs. – Trendspotter

Za nami wielki mróz, który nie tylko pomroził szyby naszych samochodów, ale i uśpił mój zapał do wszelkich, dodatkowych zajęć. Ale w imię zasady, że nic nie trwa wiecznie, mrozy puściły, słońce wyszło, a ja wracam z nowym postem. Po tygodniu spędzonym w jeansach i ciepłych swetrach, mogłam w końcu wydrzeć z szafy sukienkę, która już kiedyś pojawiła się na blogu w innym zestawieniu. Dziś postawiłam na ulubione połączenie długości mini z kozakami za kolano. Z racji tego, że temperatura nadal nie jest wiosenna, narzuciłam na siebie całkiem dobrze Wam znany płaszczyk w granatowym kolorze. Idealnie pasowałby z torbą vintage w tym stylu > Sprawdź wpis torby vintage.

Whether you love a high heel to lengthen your legs or prefer the comfort of a flat sole, there is an over-the-knee boot for you. Opt for standard black boots to match all your outfits or embrace the new range of subdued browns, soft greys and cognacs.
– Trendspotter


Kwiaty w stylu retro – Falda de flores

Już dłuższą chwilę nie było tu żadnej stylizacji 🙁 Niestety ostatnia pogoda nie sprzyjała zdjęciom, ale na szczęście już wyszło słońce i mam nadzieję, że powoli witamy się już z wiosną 😉 A jak wiosna to wiadomo, że kwiaty i kolory! Dlatego wygrzebałam z szafy swoją haftowaną spódnicę, którą mogliście oglądać w tym poście  i zestawiłam ją z musztardowym sweterkiem z chokerem, który wygrzebałam jakiś czas temu w second handzie. Na wierzch zarzuciłam ramoneskę w pięknym kolorze zgniłej zieleni. Do łask powoli wracają też u mnie nieco bardziej odkryte buty.